25 stycznia 2010

Cherymoja



CHERYMOJA, flaszowiec peruwiański, jabłko budyniowe, czerymoja

(Annona)


Cherymoja to drzewo pochodzące z okolic górskich i z płaskowyżu Peru i Ekwadoru. Mimo, że szerokość geograficzna tych dwóch państw to okolice równika, roślina ta nie znosi gorącego powietrza, ponieważ preferuje stanowiska około 800 m.n.p.m .

Obecnie Cherymoja uprawiana jest w Kalifornii, na Kubie, w Meksyku, Izraelu, Hiszpanii, Afryce, Azji i Australii.


Owoce Cherymoi są okrągłe, jabłkowate o matowej zielonej, bardzo grubej skórze przypominającej mi dachówki lub skórę węża. W środku znajduje się biały, jadalny miąższ i około 20 czarnych nasion. W smaku nie przypomina zupełnie nic znajomego. W książkach oczywiście przeczytamy, że jest to połączenie nektarynki i ananasów, ale mnie bardziej przypominał gruszkę, choć i to nie do końca.

Na pewno owoc ten jest słodko – kwaśny.


Cherymoje najczęściej jada się na surowo. Odmiany bardziej kwaśne wykorzystywane są do produkcji dżemów, soków oraz alkoholu.



Ciekawostką jest, że nasiona Cherymoi są śmiertelnie trujące dla człowieka. Cieszę się, że przeczytałam o tym choćby teraz, bo mam w zwyczaju próbować różnych rzeczy i następne spotkanie z tym owocem mogłoby być dla mnie ostatnim!



18 stycznia 2010

Rose Apple



ROSE APPLE, jabłko różane, jambos, czapetka wodnista, jabłko wodne, jabłko woskowe, śliwka malabar

(Eugenia jambos)


Jabłko różane należy do rodziny Mirtowatych podobnie jak Guawa. Owoc ten pochodzi z Indonezji, gdzie uprawiany jest głównie w przydomowych ogrodach. Można kupić go również na bazarach w Indiach, Tajlandii, na Sri Lance, Sumatrze, Jawie oraz Bali.


Owoce jabłka różanego rosną na drzewach o smukłej koronie i wysokości do 10 metrów. Liście tych drzew są bardzo długie, cienkie i wiecznie zielone.

Owoce mają podłużny, „jabłkowaty” kształt, zieloną, różową, białą lub krwistoczerwoną, bardzo cienką skórkę, która pokryta jest woskiem. Jadalna część owocu to miąższ, kruchy, zwykle biały lub różowy o gąbczastej strukturze, bogatej w wodę. Wewnątrz niego znajdują się nasiona.


Muszę przyznać, że jest to jeden z najdziwniejszych owoców jakie miałam okazję próbować. Chrupiący, soczysty, nie posiada wyraźnego smaku. Jest może trochę słodki. Pięknie za to pachnie (nie trudno się domyślić po jego nazwie) różami. Jedząc go ma się wrażenie smaku róż w ustach. Nigdy nie próbowałam tych kwiatów, można jednak powiedzieć, że rose apple smakuje jak one.


Jabłko różane może być spożywane na surowo, łącznie z woskową skórką. Będzie pyszne w sałatce owocowej.

W kuchni indonezyjskiej dodawane jest do różnych potraw, na przykład do słynnego gęstego sosu – pasty „rujak” używanego do różnorodnych dań gotowanych lub duszonych.



5 stycznia 2010

Figa



FIGA, figa pospolita, figa karyjska

(Ficus carica)



Figa to owoc Drzewa Figowego popularnie nazywanego Figowcem, rośliny z rodziny Morowatych.

Figowce pochodzą z Azji, prawdopodobnie z Azji Mniejszej. Dzisiaj spotkać je możemy w wielu miejscach, ponieważ rozpowszechniły się na całym świecie w rejonach o klimacie tropikalnym, subtropikalnym i gorącym.

Na szeroką skalę Figowce uprawiane są w państwach regionu Morza Śródziemnego i Adriatyku np. Francja, Hiszpania, Grecja, w Azji, południowej Afryce i obu Amerykach. W dzikiej formie występują głównie w m.in Indiach, Afganistanie, Iranie i Iraku.

Idealnym klimatem dla uprawy tych roślin jest klimat strefy przejściowej między klimatem gorącym, a umiarkowanym, ale Figowce rosną również bliżej północy, wytrzymują bowiem nawet 15 stopniowe mrozy.


Drzewo Figowe dorasta do 10 metrów wysokości i jest długowieczne. Może owocować nawet 80 lat.

Owoce, nazywane figami, to w rzeczywistości owocostanami orzeszkowymi zawierającymi liczne orzeszki. Są jednocześnie owocostanem rzekomym powstałym w wyniku przerośnięcia kwiatostanu. Ot, wypadek – przypadek.


Figi kształtem przypominają małe cebulki. Kiedy są dojrzałe ich skórka jest żółta, zielona lub fioletowa pokryta białym nalotem. Słodki, lekko kleisty, miękki i bardzo soczysty miąższ jest koloru różowego. Wspomniane, liczne orzeszki wyglądają jak małe beżowe nasionka, które są częścią jadalną owocu.


Świeże i dojrzałe figi można jeść w całości na surowo. Można przyrządzić z nich bardzo popularne na Wschodzie konfitury i dżemy, syropy oraz wina i ocet figowy.

Bardziej popularne są figi suszone, które dodaje się do wielu potraw i ciast, ale jada również na surowo.


Figi mają bardzo wysoką wartość odżywczą. Jeden owoc składa się do 13% z cukru, 4% pektyn, 4-7% błonnika pokarmowego, ponad to posiadają bardzo dużo witaminy A, B i C. Świetnie reguluje trawienie i polecane są w kuracjach odchudzających.

Osoby chorujące na cukrzyce oraz zapaleniem przewodu pokarmowego powinny ich unikać.



Figi, które opisałam oraz których fotografię dołączyłam są owocami drzewa żeńskiego Figowca. Drzewa męskie również „rodzą” owoce. Są one jednak niejadalne, mniejsze i nazywane kaprifigami lub figami kozimi.

30 listopada 2009

Washington apple


JABŁKO Red Delicious z Waszyngtonu


O jabłkach już co nieco pisałam, zapraszam zatem do wpisów z października.


Dzisiaj chciałam jednak wkleić jedno ze zdjęć zrobionych podczas wakacji, a przedstawiających słynne jabłka ze stanu Waszyngton.

Czerwone, dorodne owoce o słodkim, soczystym, nieco kruchym, białym miąższu. Amerykanie uważają, że są to najpyszniejsze jabłka na świecie. Według mnie, po prostu nie jedli tych naszych :)



27 listopada 2009

Rambutan



RAMBUTAN, śliwka chińska, jagodzian

(Nephelium lappaceum)


Rambutan to owoc drzewa o tej samej nazwie pochodzącego z Azji, dokładniej z Malezji i Indonezji. Uprawiany jest na szeroką skalę w Tajlandii, Chinach, Indiach oraz na Filipinach.


Nie ma okazałych rozmiarów, ale jego wygląd zasługuje na pochwałę. Nie próbowałam dziwniejszego z wyglądu owocu. Może tylko Dragon Fruit stanowi dla niego jakąś konkurencję.


Rambutan jest okrągły, ma około 3 cm średnicy, a jego czerwona, purpurowa lub pomarańczowa skórka pokryta jest długimi, zakończonymi zielonym lub żółtym kolorem włosami. Gdy mu się przyglądałam kojarzył mi się z jakimś wielkim, niebezpiecznym wirusem widzianym pod mikroskopem.

Pod tą śmieszną skórką kryje się pestka z jadalną osnówką. Smak osnówki zależy od odmiany jaką jemy. Kwaśne przeznaczone są do gotowania, te słodkie zjada się na surowo. Próbowałam tylko tych drugich, które w smaku przypominają swoich kuzynów Liczi, są tylko odrobinę mniej słodkie.


Od pewnego czasu można kupić świeże Rambutany w polskich sklepach. Zachęcam do rozejrzenia się za nimi w okresie od grudnia do marca. Przy wyborze należy kierować się ich wyglądem ponieważ to bardzo nietrwały owoc. Zielone lub brązowe plamy na skórce powinny być oznaką, że owoc jest niedojrzały albo już przejrzały. Najlepszy do spożycia będzie zawsze w jednolitym kolorze.

Bez większego trudu można znaleźć również rambutany w syropie, które świetnie nadają się do owocowych sałatek.


Jeśli ktoś ma problemy z niedoborem witaminy B12, lub po prostu chciałby dzięki niej przytyrać :) trochę na siłowni, zamiast bardzo bolesnych zastrzyków polecam rambutany, które są bardzo bogate w ten związek.



26 listopada 2009

Salak


SALAK, oszpilna jadalna, ospilen jadalny, zalakka jadalna

(Salacca edulis)


Pochodzi z Indonezji i Malezji ale można go kupić również w innych ciepłych miejscach.

Owoc Salaku (?) rośnie w kiści na niezbyt wysokiej palmie o tej samej nazwie, mającej za to bardzo długie, sięgające nawet 10 metrów liście.


Wyglądem nie przypomina żadnego innego owocu, przypomina trochę szyszkę. Ma wydłużony, szpiczasty kształt, a jego skórka jest koloru brązowego i ma łudząco podobną fakturę do skóry węża. Owa skórka wygląda na twardą, jest jednak delikatna i krucha, bardzo łatwo można ja usunąć, by dostać się do wnętrza salaku.


Jadalny miąższ jest koloru kremowego, żółtego, a nawet brązowego. Nie wygląda apetycznie, ale warto spróbować, bo jest bardzo smaczny, słodki, trochę kwaskowy i bardzo orzeźwiający.


Polecam:)

24 listopada 2009

Jack Fruit






JACK FRUIT – owoc drzewa bochenkowego, chlebowiec różnolistny, Jack

(Artocarpus heterophyllus lub Artocarpus integrifolia)


Drzewo na którym rośnie ten owoc to Drzewo Bochenkowe i zaliczane jest do rodziny roślin morowatych (tak jak np. figa). Jest wiecznozielone, a dorasta do 25 m wysokości.


Pierwsze zapiski o tej roślinie pochodzą z Indii z VI w.p.n.e, można więc uznać je za jego ojczyznę. W XVI wieku Portugalczycy przywieźli je do Brazylii i na Karaiby. Dzisiaj uprawiane jest głównie w Indiach, Malezji, Tajlandii, Indonezji, w Afryce Wschodniej i na Antylach.

Jack Fruit to największy z owoców. Jest absolutnym rekordzistą i gigantem, bo dorasta do 100 cm długości, 25 cm szerokości i … 40 kg!

Ciekawostką jest, że Jack Fruit nie rośnie na gałązkach jak wszystkie inne owoce, tylko wyrasta z pnia Drzewa Bochenkowego. Owoce są tak duże, że drobne gałązki nie wytrzymałyby takiego obciążenia. Takie zjawisko nazywane jest kauliflorią.

Owoc ma owalny kształt, grubą ciemno zieloną skórę, pokrytą kolcami i bruzdami. Pod tym okryciem kryją się nasiona otulone w osłonkę. Jest ich zwykle od 100 do 500.

Częścią jadalną owocu chlebowca jest żółta osłonka na nasiona.


Moje spotkanie z Jack Fruitem było zupełnie przypadkowe. Po jednej porcji Duriana miałam ochotę na następną i kupiłam ją na ulicznym straganie. Gdyby sprzedawca mówił po angielsku na pewno wyprowadziłby mnie z błędu i powiedział, że owoc jaki sprzedaje to właśnie Jack Fruit. Wielkie dzięki, że tak się nie stało! Oba owoce są do siebie łudząco podobne.


Owoc chlebowca jest jednym z najpyszniejszych jakie jadłam. Nie potrafię opisać, lub porównać jego konsystencji czy smaku do czegokolwiek innego. Jest jakby gumowy, jednak bardzo chrupiący. Słodki, trochę soczysty. Naprawdę pyszny!

Niektórym może przeszkadzać delikatny, trochę nieprzyjemny zapach, ale czego się nie robi dla cudownych doznań smakowych?!


Jack Fruit można spożywać na surowo (!), wykorzystywany jest również do produkcji dżemów oraz owocowych chipsów.

Wspomniane przeze mnie nasiona również są jadalne. Należy je jednak upiec jak jadalne kasztany. Powszechnie używane są w kuchni indyjskiej.



Mniam!


ps. wpis na specjalne zamówienie :))



17 listopada 2009

Durian






DURIAN, król owoców, zybuczkowiec właściwy

(Durio)


Durian pochodzi z Indonezji, ale jest uprawiany w całej południowo - wschodniej Azji. Nie kupimy go nigdzie indziej. Próby uprawy tej rośliny w innych klimatach wciąż są w fazie testów.

Ogromne, dochodzące do 4-5 kg, okrągłe owoce rosną na wysokich na 40 metrów drzewach. Ich skórka jest ciemno zielona, pokryta kolcami. Bardzo gruba. Pod jej warstwą kryje się kremowy, miękki miąższ.

Durian jest nazywany królem wszystkich owoców, jest również najbardziej kontrowersyjny. Wszystko za sprawą specyficznego zapachu jaki wytwarza jego skórka.


Przed moja konfrontacją z tym owocem, naczytałam się na jego temat w internecie i książkach. Wszystkie źródła jednogłośnie opisywały odór jaki ten owoc wytwarza, porównując go do zapachu rozkładającego się mięsa, padliny, zgniłych jaj i samych obrzydliwości. Jego smak zaś, jako słodki waniliowy budyń, w którym można wyczuć smak serka śmietankowego, migdałów i delikatnych orzechów.

Mam jednak wrażenie, że wszyscy Ci, którzy pisali te artykuły korzystali z tego samego „bryka”.


Durian brzydko pachnie, to fakt. Bardziej jednak ten zapach przypomina cebulę i czosnek, niż rozkładające się mięso. Jego miąższ, rzeczywiście jest konsystencji budyniu, rozpływa się w ustach, gdy jest dojrzały. W smaku jednak, przynajmniej dla mnie i moich 4 towarzyszy, przypomina cebulę, a dokładniej słodki cebulowy syrop, który Babcie robiły nam na chore gardło.

Ciekawe w tym wszystkim jest to, że smak cebuli, niby tak mi znany, w wersji owocowej jest całkiem smaczny. Naprawdę durian mi smakował! W przeciwieństwie do wspomnianych osób.


Prócz spożywania Duriana na surowo, można również wykorzystać go w kuchni do przyrządzenia pysznych deserów w połączeniu z mleczkiem kokosowym (wypróbowałam!), lodów, dżemów, pasty oraz koktajli.


Owoc ten, zaraz przy kokosie, jest również najbardziej niebezpiecznym owocem. Dojrzały, spadający z drzewa egzemplarz może zabić i dzieje się to, podobno, bardzo często.

Niebezpieczny jest też pod innym względem. Podobno w krajach, gdzie rośnie, zanotowano wysoki procent rozwodów wśród małżonków mających odmienne upodobania, jeśli chodzi o Duriana.


Ze względu na swój intensywny zapach, Duran ma zakaz wstępu do środków komunikacji oraz innych publicznych miejsc.

21 października 2009

Pomarańcza



POMARAŃCZA

(citrus)

Pochodzi z Azji, a dokładniej z Chin skąd rozprzestrzeniła się do Syrii, Persji, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii, a następnie razem z Krzysztofem Kolumbem popłynęła na Florydę. Długa ta jej podróż, ale było warto, bo dziś ten owoc jest najpopularniejszym cytrusem, znanym na całym świecie.

Znana i lubiana słodka odmiana pomarańczy istnieje od 15. wieku.


Pomarańcze mają okrągły kształt, pomarańczową, żółto-pomarańczową lub nawet czerwonawą skórkę, pomarańczowy, czerwony lub biały miąższ i pestki, choć istnieją odmiany bezpestkowe.

Owoce rosną na niewielkich wiecznie zielonych drzewach, którego plony mogą osiągać nawet do tysiąca sztuk rocznie.

Obecnie najwiekszym producentem tych owoców jest Brazylia. Zaraz za nią miejsce zajmuje USA oraz Chiny.


Pomarańcze są wykorzystywane głównie do produkcji przetworów oraz soków bogatych w witaminę C. Ich skórka potrzebna jest do wytwarzania olejków eterycznych, z których korzystają firmy kosmetyczne, może być również kandyzowana wykorzystywana w cukiernictwie.

Nawet pszczoły korzystają z dobrodziejstw pomarańczy i z ich kwiatów produkują jeden z najsmaczniejszych miodów.


2-3 pomarańcze = szklanka soku pomarańczowego

1 pomarańcza = 10-12 cząstek

1 pomarańcza = 4 łyżeczki startej skórki pomarańczowej


Kwiat pomarańczy jest symbolem stanu Floryda :)



2 października 2009

Jabłka



JABŁKA, owoc jabłkowaty

(Malus)

Polska to raj dla wielbicieli jabłek. Zajmujemy 6 miejsce na liście światowych producentów tych owoców. To bardzo wysoko, gdyż konkurujemy z takimi gigantami jak USA, Kanada, czy Chiny. Do niedawna, traktowani byliśmy głównie jako dostawcy owoców przeznaczonych do przetwórstwa, jednak obecnie się to zmienia i nasze deserowe odmiany zaczynają błyszczeć na stołach całej Europy.

Położenie geograficzne naszego kraju jest idealne dla hodowli Jabłoni. Jedyną konkurencją w tej kwestii jest dla nas Nowa Zelandia określana mianem jabłkowego raju.


Jak każdy wie, jabłko to owoc drzewa Jabłoni :) Na całym świecie występuje ich 25 gatunków. Są powszechnym widokiem na polach w strefie umiarkowanej.

Zależnie od gatunków, których z roku na rok jest coraz więcej, owoce jabłoni różnią się wielkością, kolorem, konsystencją, a w szczególności smakiem, słodyczą i aromatem.


Jabłka są tak powszechne w naszym kraju, że wręcz zapominamy o ich istnieniu. Są smacznym owocem, szeroko wykorzystywanym w kuchni. Można go jeść na surowo :D , ale również w wersji gotowanej, smażonej, pieczonej …. suszonej, marynowanej. Możliwości jest wiele. Można upiec pyszną szarlotkę, kaczkę z jabłkami, kompot ze świeżych owoców lub suszonych, jak ktoś lubi, może uraczyć się jabcokiem, chociaż nie polecam. Trudno byłoby wymienić wszystkie dania z dodatkiem jabłek, jest po prostu niezastąpione!


Muszę się przyznać, że ostatnio trochę zapomniałam o jabłkach. Mam jednak swoją ulubioną odmianę. Jest nią owoc Jabłoni Kosztela. Te drzewa raczej nie są uprawiane w sadzie mimo że ich owoce to odmiana deserowa. Dojrzewają w połowie września, ale najlepiej smakują po 3 tygodniach od zbioru. Właśnie teraz jest na nie sezon. Niestety są mało popularne, nieatrakcyjne z wyglądu i nigdy nie zdarzyło mi się kupić ich w sklepie czy na bazarze. Na szczęście mam jedno stare drzewo, które co roku obficie owocuje.


Wklejone dziś przeze mnie zdjęcia przedstawiają jabłka odmiany Honey Crunch oraz wychwalanego Kosztelka.


ps. Jak już przyznałam jestem zapominalska. Przyznaje, że również leniwa i ostatnio mało świeżości na moim blogu. Już niedługo wyjeżdżam na owocowe łowy, a wtedy zaprezentuje wiele nowości. Mam nadzieje spełnić jedno ze swoich owocowych marzeń i skosztować Duriany!

10 sierpnia 2009

Borówka



BORÓWKA WYSOKA, borówka amerykańska

(Vaccinium corymbosum)

Borówka wysoka to roślina wrzosowata znana w Polsce pod nazwą borówka amerykańska. Jest to roślina hodowlana, pochodząca z Ameryki Północnej skąd została przywieziona do Europy. Udało się tutaj wyhodować jedynie 4 spośród 450 odmian tego owocu, rosnącego na krzewie dorastającym nawet do 4 metrów.

Owoce Borówki amerykańskiej to dość duże jagody o niebieskiej lub ciemnopurpurowej barwie. W smaku, gdy dojrzałe, są bardzo słodkie, lekko kwaskowe.

Są bardzo zdrowe. Enzymy zawarte w borówkach, obniżają cholesterol i chronią przed chorobami serca, przeciwutleniacze to profilaktyka przeciwnowotworowa, a ekstrakt z borówek stasuje się powszechnie na złagodzenie objawu zmęczonych oczu.


5 sierpnia 2009

Morele



MORELE

(Armeniaca vulgaris)

Morele to owoce pochodzące z Azji. Dzisiaj hoduje się je na całym świecie, głównie w USA, Chinach, Argentynie, Chile i krajach śródziemnomorskich. Również w Polsce są sady morelowe, szczególnie w powiecie Tarnobrzeskim. Jesteśmy jednak wschodnią granicą zasięgu jej obszaru uprawy.

Należą do tej samej rodziny roślin co śliwki, brzoskwinie, jabłka i wiele, wiele innych smacznych i znanych owoców.

Ich owoce, to nieduże, ważące do 40 g, okrągłe pestkowce o żółtej, pomarańczowej, lekko zarumienionej, mechatej skórce. Miąższ zawsze jest żółty lub jasno pomarańczowy.


Zwykle spożywa się je na surowo, mają słodki, lekko kwaskowy smak, nie są jednak w żaden sposób charakterystyczne.

Można również ususzyć owoce, a z ich pestek robi się olej wykorzystywany w przemyśle farmaceutycznych oraz perfumiarskim.


W Chinach morele są popularne już od 4000 lat! A na ich owoce mawia się „księżyce wiernych”.

4 sierpnia 2009

Śliwki



ŚLIWKA, śliwka – robaczywka, węgierka

(Rosaceae Juss)


Śliwka to owoc drzewa lub krzewu o nazwie Śliwa. Jest to tak wielka rodzina, że nie będę się wgłębiać w systematykę, odmiany itp. Większości z nas nazwa ta kojarzy się z fioletowym (śliwkowym :P), owalnym, owocem z pestką i niekiedy niespodzianką. O niespodziankach napiszę później.


Owocami pod nazwą śliwka można się powszechnie zajadać w klimacie umiarkowanym, oraz ciepłej półkuli północnej. Kupić jednak można je już na całym świecie.

Pochodzi z Kaukazu i nigdy nie była spotykana w formie dzikiej. Rośnie na drzewie dorastającym do 10 metrów. Owoce są owalne. Pod cienką, śliską skórką ukrywa się zwykle zielony, żółty lub pomarańczowy, mięsisty miąższ. Serce śliwek to zdrewniałe pestki, osłonki dla nasion.


Zależnie od gatunku, śliwki mają różną wielkość, ważąc od 10 g aż do 90. Kolor skórki oraz charakterystyczna dla śliwek woskowa powłoka również jest zależna od gatunku. I tak, możemy spotkać żółte, zielone, żółto – zielone, żółto - czerwone, czerwone, fioletowo – czerwone, fioletowe, granatowe oraz brązowe owoce.

Wszystkie, gdy są dojrzałe, mają słodki, lekko żywiczny smak.


Owoce Śliwy są szeroko wykorzystywane w przetwórstwie. Najbardziej znane i chyba najpyszniejsze powidła są smażone właśnie ze śliwek.

Można przygotować z nich smaczne knedle, ciasta oraz dodać je do mięs oraz sałatek owocowych i warzywnych.

Jedno z najpopularniejszych japońskich win, produkowane jest ze śliwek, a o leżącej w ziemi śliwowicy chyba każdy słyszał, mimo że historia o zakopywaniu jej to tylko legenda.


Miało być o niespodziankach, więc czas najwyższy!

Wszyscy zajadacze śliwek, niech się mają na baczności, bo spotka ich niespodzianka jaka mnie spotkała w słoneczne, niedzielne popołudnie.

Leżałam sobie leniwie na kanapie, delektując się słodyczą dojrzałych śliwek. Od niechcenia spojrzałam na owoc który przed chwilą nadgryzłam i połknęłam, gdy oczom moim ukazała się czerwona, tłusta, wijąca się glizda! Fuuu!


Tak więc uważajcie, bo to przypadek dość częsty. Szczególnie dla wegetarian nieszczęśliwy, gdy omyłkowo zjedzą trochę mięska.

Pewnie mi przejdzie, ale na jakiś czas obraziłam się na śliwki :p