Owoce mango chcą tańczyć tango,
awokado wprost przepada za lambadą,
znam maracuję, która rapuje
i banana, który tańczy wciąż kankana...
Tak... zdecydowanie uwielbiam owoce:)
Longan to gatunek drzewa tropikalnego dorastającego do 10m wysokości, na którym w kiściach rosną owoce nazywane również longanami, a będące bliskimi krewniakami owoców liczi.
Roślina ta pochodzi z południowo – wschodniej Azji. Podobno jej ojczyzną są Chiny, gdzie jest najczęściej uprawiana. Bez większych problemów można je kupić w Tajlandii, Indiach, Malezji i Indonezji. W Europie dostępne są jedynie zapuszkowane:)
Owoc longana wielkością i kształtem podobny jest do liczi. Okrągły o średnicy około 4 cm. Pod cieniutką, suchą, gładką, żółto - brązową skorupką kryje się biały przeźroczysty, jadalny miąższ spod którego widać ciemne okrągłe nasiono. Wygląd ten, nieco przypomina oko, stąd potoczna nazwa longana – Smocze oko w Chinach, a Kocie oko w Malezji.
Smak longana przypomina liczi lub rambutan. Jest bardzo słodki, galaretowaty. Można go spożywać na surowo, jako dodatek do sałatek owocowych i innych deserów. W kuchni azjatyckiej dodawany jest również do zup.
Jak większość ludzi błędnie myśli, banany nie rosną na drzewie czy palmie. Bananowiec to krzak, na którego łodygach rosną te pyszne owoce. Dorasta do wysokości 15 metrów i teoretycznie jest rośliną jedno sezonową, bo po zbiorze obumiera. Plantatorzy bananów mają jednak swoje sposoby na reanimację rośliny, tak by żyła nawet przez 20 lat.
Podczas jednego zbioru bananowiec rodzi około 400 owoców.
Według niektórych zapisków, współczesnego banana „odkrył” Aleksander Wielki podczas swojej podróży, taaa… podboju Indii. Uważa się Azję południowo – wschodnią za ojczyznę bananowca, nie wiadomo jednak jak banan dostał się na drugą stronę świata, do Ameryki Środkowej, Wysp Karaibskich oraz do Afryki. Za dzisiejsze królestwo bananowca uważa się Ekwador, wchodzący w skład Republiki Bananowej, gdzie plantacje bananów są często jedynym miejscem pracy.
Owoce banana to jagody o przedłużonym kształcie, mierzące od 5 do 35 cm. Najbardziej popularne odmiany bananów, które można kupić w naszym kraju są koloru żółtego, ale istnieją również odmiany czerwone, brunatne lub zielone.
Żółte banany zna każdy, mimo że ich odmiany różnie smakują, znamy powiedzmy ten aromat. Miałam okazję próbować czerwonych bananów z Madagaskaru. Były słodsze i bardziej papkowate. Całkiem smaczne. Te zielone traktuje się jak warzywa i spożywa dopiero po ugotowaniu, usmażeniu lub upieczeniu.
Zależny od odmiany jest również kształt owoców. Zazwyczaj podłużny i opływowy, ale występuje również pękaty, prawie okrągły, a nawet kanciasty.
Beata Pawlikowska, podróżniczka oraz wielka fanka owoców, opisuje w jednej ze swoich publikacji własne doświadczenia dotyczące bananów. Deklaruje znajomość 63 odmian tych owoców i zdradza 40 bananowych przepisów kulinarnych.
Jednym z przepisów jest przepis na kanapki z masłem orzechowym z bananami, którego pomysłodawcą był Elvis Preasley.
Niezwykłe wśród owoców!!! Banan jest tuczący! Zawiera prawie dwa razy więcej kalorii niż grejpfrut czy pomarańcza. Gdy tamte mają około 60 kcal, banan ma ich aż 140. Poza tym jest bardzo bogaty w składniki odżywcze, witamin oraz cukier.
Granatowiec właściwy to drzewo lub ciernisty krzak który rodzi owoce, nazywane granatami. Pochodzi z Bliskiego Wschodu, jest hodowany w Indiach, na wybrzeżu śródziemnomorskim oraz w krajach Kaukazu. To bardzo stara, hodowlana roślina, o której wzmianki można znaleźć już sprzed 3000 lat p.n.e .
Granat swym wyglądem przypomina duże jabłko. Ma około 10 cm średnicy i waży nawet do 500g. Pod jego twardą, lekko zdrewniałą skórą znajdują się jadalne nasiona. W jednym owocu naliczymy ich od 400 do 700 sztuk. Czerwona, pomarańczowa lub żółta osnówka nasionek to najpyszniejsza część granatu. Ma słodki, lekko kwaśny, cierpki smak. Jest bardzo soczysty i orzeźwiający.
Kupując granaty wybierajmy większe i cięższe egzemplarze o intensywnym czerwonym kolorze.
Nasiona granatu świetnie nadają się na sok. Na pewno wszyscy znają syrop z grenadiny, często wykorzystywany do sporządzania drinków. Wykonuje się go właśnie z owoców granatu. Z tego syropu produkowane są galaretki, napoje, a nawet wina.
W starożytności owoc granatu był czczony jako symbol płodności i urodzaju. Kwiat Granatowca właściwego to symbol miłości. W Grecji do dzisiaj życzy się nowożeńcom dobrobytu i płodności rozgniatając przy tym owoc.
Według mnie owoc granatu powinien symbolizować bogactwo, bo jego nasiona przypominają mi drogocenne klejnoty.
Mango to nazwa wysokiego, wiecznie zielonego drzewa, pochodzącego z Indii. Owoce mango przypominają dużą śliwkę. Niektóre okazy ważą nawet do 1 kg, jednak zwykle jest to około 400g. Dojrzały owoc ma kolor ciemno czerwony. Pod dość grubą, jadalną skórą znajduje się ciemny żółty lub pomarańczowy miąższ. Jest też duża, spłaszczona pestka, której należy się pozbyć.
Miąższ dobrze dojrzałego owocu jest słodki, bardzo soczysty i miękki. Ma delikatny posmak żywiczny.
Niektórzy posiadają, podejżewam dość łatwą, umiejętność krojenia mango w kostkę. Ja mam dwie lewe ręce do tej roboty i za nic owoc nie chciał się ładnie pokroić.
W Indiach owoc mango jest obiektem niemal kultu. Uprawia się go tam od 4 tysięcy lat i jest nazywany Owocem Bogów. Stanowi często główny składnik diety, a tradycyjny indyjski napój Lasii przygotowuje się właśnie z niego.
A oto przepis na wspomniany napój. Sama jeszcze go nie wypróbowałam, ale zamierzam to zrobić przy najbliższej okazji.
MANGO LASSI
Składniki:
1 opakowanie jogurtu naturalnego, około 250 ml,
130 ml mleka,
130 ml mango z puszki lub 200 g świerzego, dojrzałego mango pokrojonego w kostkę,
4 łyżeczki cukru
Wykonanie jest bardzo proste. Wystarczy wszystkie składniki zmiksować i podawać schłodzone.
Ten zaskakujący wyglądem owoc pochodzi z Azji, uprawia się go głównie na Sri Lance, w Malezji oraz Indiach.
Jego owoce mają barwę żółtą lub pomarańczową, gdy są dojrzałe na rogach ramion/ żeber zaczynają brązowieć. Ma około 10 cm i jest jagodą.
Można zdjadać owoc ze skórką, lepiej jednak odciąć zbrązowiałe fragmenty.
Smak Karamboli jest równie ciekawy jak jego wygląd. Miąższ jest bardzo kruchy i dość twardy, bardzo soczysty i orzeźwiający! Intensywny zapach kojarzy się z cytrusami i żywicą. Myślałam, że to owoc, który wykorzystuje się głównie do dekoracji potraw i drinków. Nic bardziej mylnego. Przeczytałam, że z karamboli sporządza się pyszne powidła, wina, sałatki owocowe. Można je kandyzować i suszyć, a także dodawać do potraw mięsnych i z ryb.
Sok z karamboli usuwa plamy z lnu i świetnie sprawdza się jako płyn do czyszczenia mosiądzu.
Karambola najbardziej efektownie wygląda, gdy pokroimy ją w plastry. Mój fotograf jednak o tym nie wiedział :)